Ibiza przekroczyła swoją legendę jako epicentrum śródziemnomorskiego stylu życia, by umocnić się jako strategiczny atut najwyższej klasy. Obecnie kapitał międzynarodowy – z rosnącą rolą chińskich inwestorów – kieruje swoje cele na Białą Wyspę, przyciągany solidną rentownością i bezprecedensowym luksusem.
Hiszpański krajobraz nieruchomości wszedł w nową erę. W 2024 roku transakcje dokonywane przez cudzoziemców osiągnęły historyczną liczbę 93 000 operacji, co stanowi wzrost o 6,4% i potwierdza trwały boom.
W tym scenariuszu azjatycki inwestor wyróżnia się zaangażowaniem w wysoką jakość:
Przywództwo wartościowe: Chińscy nabywcy spoza kraju prowadzą w rankingu inwestycji na metr kwadratowy w Hiszpanii, osiągając średnio 4 116 €/m² w 2025 roku, znacznie powyżej średniej krajowej.
Magnetyzm Balearów: Podczas gdy średnia krajowa dla zakupów zagranicznych wynosi około 19,5%, na archipelagu Balearów liczba ta wzrasta do 34,3%.
Ibiza, silnik hotelowy: W 2024 roku wolumen inwestycji hotelowych na Ibizie przewyższył nawet Majorkę, co ugruntowało wyspę jako najbardziej dynamiczny cel dla stolicy turystycznej.
To nie tylko kwestia zwrotu finansowego; To inwestycja w niepowtarzalny styl życia. Zainteresowanie wielkimi chińskimi i światowymi fortunami opiera się na czterech filarach:
Światowej klasy aktywa: Unikalna oferta willi designerskich, nieruchomości pierwszej linii oraz uprzywilejowanych działek o stałej wartości wyceny.
Bezpieczne i prestiżowe środowisko: Klimat, nieskażona natura i pewność prawna sprawiają, że wyspa jest rajem dziedzictwa dla kupujących o wysokiej sile nabywczej.
Inteligentna dywersyfikacja: Możliwości wykraczające poza mieszkalność, obejmujące sektor butikowych hoteli, luksusowe restauracje oraz awangardowy rekreacyjny charakter.
Prognozy sugerują, że Ibiza nie tylko utrzyma swój status, ale go podniesie. Wzrost zainteresowania Azji jest zapowiedzią coraz bardziej globalnego i bardziej zaawansowanego rynku.
Konsolidacja "Branded Residences" i luksusowych projektów ma przyciągnąć inwestorów chcących zabezpieczyć swój kapitał w najbardziej odpornym europejskim miejscu. Nie ma odwrotu od internacjonalizacji rynku Ibizy: wyspa przygotowuje się na nową dekadę selektywnego wzrostu i wysokiej rentowności.